Podniosłam rękawicę rzuconą w Szufladzie i podjęłam wyzwanie którego tematem jest sznurek.
Zrobiłam dwie bransoletki z lnu i sznurka woskowanego.
Pierwsza niebieska
Druga naturalna z pomarańczowymi koralikami.
Pozdrawiam
środa, 28 sierpnia 2013
poniedziałek, 26 sierpnia 2013
Lawendowy post
Kochane moje chciałam Wam dzisiaj pokazać moje haftowanie, naoglądałam się na Waszych blogach pięknych wypełnionych lawendą zapachowych woreczków i musiałam po prostu musiałam mieć takie pachnotko w swojej szafie.
Zrobiłam 3 woreczki, dwa bawełniane i jeden lniany. Haft na kanwie dość prosty, gorzej na lnie, no ale cośik wyszło, jak myślicie?
Pozdrawiam
Zrobiłam 3 woreczki, dwa bawełniane i jeden lniany. Haft na kanwie dość prosty, gorzej na lnie, no ale cośik wyszło, jak myślicie?
W tym lawendowym zapale zrobiłam też ciasteczka lawendowe. Szybkie do zrobienia i bardzo łatwe, nawet mnie się udały.
Pozdrawiam
sobota, 29 czerwca 2013
Jabuszkowo - biedronkowa karteczka.
Witam po długiej przerwie, wracam do "Waszego" ciekawego blogowego świata z moim jabuszkiem.
Karteczka zrobiona dla Pani Małgosi na zakończenie roku szkolnego.
Pozdrawiam
niedziela, 31 marca 2013
Wesołych Świąt
Śnieg nam wszystkim popsuł szyki,
przykrył jajka i koszyki
a kurczaczkom zmarzły nóżki,
więc się tulą do rzeżuszki,
lecz choć śnieg nam pada w święta
i pogoda taka wstrętna
my święconym się dzielimy
i radości wszem życzymy.

Kochane moje życzę Wam wesołych, radosnych, spokojnych i pogodnych Świat Wielkanocnych.
Pozdrawiam
wtorek, 26 marca 2013
Kwadratowy zawrót głowy.
Oglądam Wasze blogi i już bardzo wiosennie u niektórych, tak zieloniutko, żółciutko i jajecznie. Też Wam pokaże zdjęcia z zielonym, ale nie będzie to ozdoba świąteczna tylko torcik dla mojej najstarszej latorośli.
Tak jak ja to mam w zwyczaju nieraz bez zastanowienia odpowiadam na pytania i tym razem syn zapytał;
- " Mamuś zrobisz mi tort taki jak Minecraft"*
- Pewnie że ci zrobię,
a ta "zaraza mała" jak ja mówię do niego, że ma coś zrobić to zazwyczaj zapomina, a tu patrz, przed urodzinami przypomniało mu się co mu obiecałam rok wcześniej czyli w poprzednie urodziny.
Chcąc nie chcąc matka się wzięła do roboty, muszę przyznać, że nie lubię piec, ale tym razem upieczenie i przełożenie ciast to był "pikuś", zabawa zaczęła się jak trzeba było zrobić masę cukrową.
Babulki kochane ! 4 godziny robiłam samą dekoracje. Praca może i nie ciężka, lecz dłubanina straszna, ale za to mina Kacpra gdy zobaczył tort - bezcenna.
* Dla nie zorientowanych Minecraft to taka gra składająca się z samych kwadratów.
Pozdrawiam
czwartek, 31 stycznia 2013
Był śnieg, był mróz, był i deszcz, teraz....
.. idzie odwilż.
Dzisiaj chcę się pochwalić tym: czapeczka i mitenki - Oleńki.
Tera moje: mitenki i coś na pod kolor na szyję, marzył mi się komin, ale z racji tego,
że należę do rasy ludzi krótko-szyjnych, a w kominie lub w szaliku wyglądam jakby mi się tułów z głową zrastał, więc wymyśliłam takie coś, ni to szalik ni naszyjnik.
Pozdrawiam
piątek, 18 stycznia 2013
A reprezentować mnie będzie........ Pani Jabłoń.
Pani Jabłoń
Aż się pod nią gałązki uginały.
Niczym Panna młoda przed ślubem się zdała,
Kwiaty słodko pachnące do słońca się śmiały.
Pani Jabłoń pięknie obrodziła,
Jabłka soczyste, dorodne.
Pani Jabłoń dostojnie weszła w życia słotę,
Jabłka soczyste i zdrowe straciła.
Przyozdobiła się w liście czerwone i złote,
Swym pięknem innych wciąż nęciła.
Aż wiatrem jej gałązki smagane,
Pogubiły liści złotych ozdobę.
Deszczem siarczystym oblewane,
W płaczącą, chłodną, jesienną pogodę.
Pani Jabłoń nikogo już swym pięknem nie ujmowała.
Jej śnieżnobiałe kwiecie zostało wspomnieniem.
Swoich gałązek pod ciężarem owoców już nie uginała,
I tylko do wiatru wtórowała ciężkim westchnieniem.
autor: pirit
W Art-Piaskownica, zostało ogłoszone wyzwanie, którego motywem przewodnim jest drzewo. Ja na to wyzwanie zrobiłam podkładki pod kubki z motywem jabłoni.
Pozdrawiam
Subskrybuj:
Posty (Atom)













